Na ladzie miejsca wilgotne i

Na lądzie miejsca wilgotne i cieniste skupiają niejednokrotnie większą ilość form hygrofilowych (stonogi, mięczaki). W innych znów razach zagęszczają zasiedlenie jednej lub kilku po- pulacji, zasoby pokarmu, np. owady zlatujące się do kwiatów lub trupojady, ściągnięte przez rozkładający się, cuchnący trup zwierzęcia. W jeszcze innych gro- madzą . się osobniki w bezpiecznych miejscach dla wspólnych noclegów (samce błonkówek z rodzaju Sphex, nietoperze, kalonogi, ptaki) lub zimowisk. W tych ostatnich przypadkach jak i wielu innych nieraz trudno zdecydowanie orzec czy działają wy- łącznie przyczyny .ekologiczne zewnętrzne czy także i psychiczne popędy w postaci przyciągań socjalnych. Mowe światło na skupianie się zwierząt, na gęstość zasiedlenia populacji gatunkowych rzuciły badania amerykańskiego ekologa Allee, który sprawom gro- madnego życia zwierząt poświęcił obszerny tom (Ani- mal Agregations) oraz inne późniejsze publikacje. Udowodnił on na podstawie całego szeregu doświadczeń nad naj rozmaitszymi zwierzętami, że niedostateczne skupienia osobników nie są korzystne fizjologicznie, mogą wpływać hamująco na funkcje i powodować nawet wyższą śmiertelność, choć w większości przy- padków bezpośredniej przyczyny zjawiska ‚nie można było uchwycić. Takie niedostateczne skupienia osobni- ków na pewnej przestrzeni mogą być niekorzystne także i ekologicznie, chociażby przez to, że zmruej- szają szanse spotkania się płci. Podobnie niekorzystnie fizjologicznie i ekologicznie może działać nadmierne zagęszczenie się osobników, zwłaszcza przy niewystar- czających zasobach pokarmu. Może się wtedy zdarzać u zwierząt niższych nawet pożeranie jaj, względnie stadiów młodocianych przez okazy dorosłe, jak u chrząszcza Tribolium confusum, badanego pod tym względem wszechstronnie. Takie nadmierne skupiania się osobników’ często wywołują potrzebę wędrówek odżywczych, dyspersyjnych, wyrównywających gę- stość zasiedlenia, jak np. u ważek, bielinków, jak u naszych i tropikalnych ptaków leśnych w ruchli- wych stadkach, przenoszących się z miejsca na miejsce, Jak u lemmgow itp. W ogóle najlepsze fizjologiczne jak i ekologiczne daje g ę s t ość o P t y- m a l n a populacji, nie za mała i nie za wielka. [hasła pokrewne: , , ]