Cechuje je przede wszystkim sztywnosc

Cechuje je przede wszystkim sztywność i automatyzm, wynikający z wyłącznie niemal instynktownych dziedzicznie utrwalanych czyn- ności, jakie powszechnie cechują świat owadów. Nad- to istnieją zasadnicze różnice ze względu na samą genezę zjawiska społecznego u owadów. „W państwie ludzkim jest zwykle większa ilość rodzin, które mogą się mieszać i krzyżować, nawet mimo srogich zakazów. U owadów, każde państwo to jedna tylko rodzina; rozród może przez całe pokolenia odbywać się w obrębie tej samej rodziny, tak że obce cechy wcale nie mogą dostać się do tego jednolitego rodu. Jest tu więc zachowana absolutnie czysta rasa wręcz odmiennie niż to bywa u ludzi”. „Taka absolutna czystość rasy jest zachowana tylko w państwach owadów; już u zwierząt kręgowych. zwłaszcza zaś ssących żyjących gromadnie, tej czys- tości rasy stwierdzić się nie da. Nie można też sądzić, jakoby życie rodzinne było zawsze i jedynie tylko pierwszym zawiązkiem życia gromadnego, gdyż są znane gromady zwierząt, tworzące się bez związków rodzinnych” (Siedlecki M. Państwa zwierzęce).’ Znamienną cechą „społeczeństw” owadzich jest zanik u znacznej części osobników czynności rozrod- czych, czyli wytworzenie się kasty bezpłodnych ro- botnic; u termitów tworzą je osobniki obu płci. Ich zewnętrzną cechą u mrówek i termitów jest zanik skrzydeł. Funkcje rozrodcze sprawują nieliczne, nie- kiedy jak u pszczół lub termitów wręcz pojedyncze osobniki – królowe, które zanim przemienią się nie tyle w prawdziwe, obdarzone władzą monarchinie, ile w żywe mechanizmy do produkcji tysięcy i milio- nów jaj, uprzednio kopulują z uskrzydlonymi samca- mi. U pszczół kopulacja jednej królowej odbywa się w locie z jednym tylko wybranym samcem, po czym inne giną, zabite przez robotnice. U mrówek rójka i kopulacja w locie ma miejsce naraz pomiędzy mnó- stwem samic i samców, zazwyczaj pod’ wieczór, kiedy zjawia się u nich dodatni fototropizm i wszystkie lecą pod słońce. U termitów rójka ma cechy „ślubu”, a kopulacja właściwej pary królewskiej następuje dopiero potem, na ziemi w gnieździe. [patrz też: , , ]