Splo- szone wszystkie uciekaja razem,

Spło- szone wszystkie uciekają razem, stadem przenoszą się na inne miejsca. Rozproszone ponownie się łączą jak pozwolą warunki. Koordynacja polega na wspól- nym wypatrywaniu niebezpieczeństwa i ucieczce przed . nim, na zbiorowym żerowaniu’ (z czym najmniejsza trudność) i na stadnym rozrodzie. Stada najczęściej składają się z różnych populacji, są mieszane. Tak więc antylopy, bawoły, zebry a niekiedy i strusie żerują razem, uzupełniają się wzajemnie w wypatry- waniu niebezpieczeństwa, zaś odżywczo są niezależne, nie krępują jedne drugich, mając nadmiar pokarmu, czynnika ekologicznego nie hamującego popędu spo- łecznego. K o lon i e g r y z o n i s t e p o w y c h. – Nieco inny charakter życia zbiorowego przejawiają liczne gryzonie stepowe, susły, chomiki, rtieświszczuki, bo- baki, pieski ziemne a w górach świstaki, budujące nory masowo obok siebie często na olbrzymich prze- strzeniach. Nie uciekają w razie niebezpieczeństwa jak kopytne na sawannach, lecz chowają się do nor .. Cały step nieraz na dziesiątkach tysięcy kilometrów kwadratowych wydaje się dosłownie zryty pagórkami wydmowymi tych gryzoni, z których każdy pilnuje swej nory wraz z małym rejonem w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Ostrzeżone przez osobniki, które pierwsze dostrzegą niebezpieczeństwo, wszystkie jak na rozkaz chowają się do swych nor, by znów po chwili z nich wyjrzeć i przekonać się czy niebezpieczeństwo minęło. Taki typ życia gromadnego naziemno-podziemnych gryzoni jest przykładem raczej zbiorowej kolonii gniazdowej, gdzie każda rodzina wiedzie życie nie- zależne w swej norze; choć wspólne śledzenie niebezpieczeństwa i wspólny teren bytowania wraz z żerowaniem łączy kolonie w krajobrazową i jakby społeczną jedność. G r o m a d n e ż y c i e m a ł p. – Małpy tworzą, jak się wydaje, najwyższy etap życia zbiorowego, które cechuje niewątpliwie większa niż w stadach kopyt- nych koordynacja działania. Z obserwacji w ogrodach zoologicznych wiemy jak społecznym zachowaniem odznaczają się małpy. [patrz też: , , ]